czwartek, 13 kwietnia 2017

Slaughterpriest #2

No i pora na drugiego (i ostatniego) ze Slaughterpriestów. Tym razem model z White Dwarfa. Ten też ma z 2,5m wysokości. I dodatkowo kilka mutacji. Bo jak wiadomo kultysta chaosu bez mutacji to nie prawdziwy kultysta. jedna mutacja i od razu +6 do popularności na sabacie (czy jak tam się te zebrania nazywają).
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.

piątek, 7 kwietnia 2017

Slaughterpriest #1

Pierwsza figurka z rozszerzenia do Silver Tower. I od razu gigant. Jak porównam wzrost tego modelu ze zwykłymi modelami imperialnej piechoty, to on wygląda jak Shaquille O'Neal przy Jarosławie Kaczyńskim. Albo jak Hardkorowy koksu przy Messim. Nie wiem w jakiej skali jest ten model, ale nie jest to 28 mm. No chyba, ze na Pustkowiach Chaosu na śniadanie/obiad/kolacje mają ziemniaki hodowane na nawozie ze spaczenia.Czyli w sumie jest to całkiem możliwe:)  A sama figurka bardzo ładnie wyrzeźbiona. Szczególnie podoba mi się grymas twarzy. Niestety nie widać tego zbyt wyraźnie na zdjęciach. Malowanie kanoniczne, tak jak sam Khorne nakazał. Aż na usta (klawiaturę?)  ciśnie się okrzyk: Blood for the blood god, milk for the Khorne flakes (nigdy mi się to nie znudzi:)) Niedługo następny hardkorowy koksu. I również z oddziału wujka Khorne'a
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.

sobota, 1 kwietnia 2017

Familiary

I to już ostatni post z modelami z podstawki Srebrnej Wieży. Ale jeszcze zostało kilka modeli z dodatku i White Dwarfa. Prawdopodobnie (jeśli Sigmar dopomoże) w kwietniu zakończę etap z modelami do Silver Tower. I w końcu jedne projekt będzie zamknięty. Dobrze, że nie zdążyłem na Shadow War: Armageddon (wszystko wyprzedane w ciągu 1 dnia, nie mogłem znaleźć sklepu, który by to miał na stanie), bo by mi doszedł kolejny projekt na przyszłość. A mam zamiar kupić w tym roku jeszcze nowa podstawkę do Talismana... Kogo próbuję oszukać. I tak pewnie kupię to pudełko jak będzie dodruk :) A na razie obrazki z familiarami
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.

poniedziałek, 27 marca 2017

Grot Scuttlings

To już prawie koniec podstawki do Silver Tower. I pierwsze oddziały z frakcji Destruction. Nigdy nie byłem wielkim fanem zielonoskórych i prawdę mówiąc są to jedyne modele od gobasów, które pomalowałem. I nie planuję, żeby było ich więcej. Od razu cała ósemka ma premierę na blogu. Modele są do siebie bardzo podobne. I brzydkie. Rzeźbiarze chyba mieli wolne i stażyści musieli skończyć te modele w ramach praktyki zawodowej. Jedyny plus to taki, że się je szybko maluje. To tyle na dzisiaj.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.

niedziela, 26 marca 2017

Horrory - zdjęcie rodzinne

No i znowu złośliwość rzeczy martwych. Komputer odmówił posłuszeństwa i straciłem wszystkie zdjęcia. Ale w końcu udało mi się zebrać i zrobić zdjęcia jeszcze raz. Tym razem zdjęcie rodzinne wszystkich horrorów Tzeentcha. Jutro postaram się wrzucić zdjęcia Grotów.


sobota, 18 marca 2017

Pink horrors

Teraz dwójka różowych (ale czy na pewno? wyszło mi coś pomiędzy różem a fioletem, ale nie chce mi się poprawiać) matrioszek rodem od Tzeentcha. Rzeźba fajna, podoba mi się. Bardzo niewielkie szczeliny po sklejeniu, można było zostawić. Ale mój wewnętrzny głos (którego staram się nie słuchać za często, bo przeważnie nic dobrego nie podpowiada, tylko dodaje roboty) nakazał wziąć w dłoń GS i zalepić. Malowanie to też była przyjemność. Żadnych ukrytych zakamarków, nie trzeba było walczyć z rzeźbą. To tyle na teraz, pora na obrazki.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.

piątek, 3 marca 2017

Blue horrors #2

Następna dwójka blue horrorów. Tym razem ze sztyletami. Poza a bardzo się nie różni od poprzedniego. Malowanie też. Więc bez przedłużania - pora na obrazki. A na końcu zdjęcie rodzinne wszystkich niebieskich przerażaczy.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.