Pierwszy pomalowany Space Marine. I to od razu na tronie. Prawie jak Imperator (cześć Jego Imieniu). I w podobnym zdrowiu. Model oczywiście z gry Space Hulk. Muszę porobić więcej zdjęć i zacząć wrzucać genokrady. I popracować nad światłem, bo niestety zdjęcia wyszły bardzo słabe.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 28 mm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 28 mm. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 marca 2019
poniedziałek, 25 lutego 2019
Unboxing - Blackstone Fortress - The Dreaded Ambull
Pora przywrócić do życia bloga. Póki mi się jeszcze chce. Więc zaczniemy od posta, który wymaga najmniej pracy. Czyli unboxing dodatku do Blackstone fortress. Że nie było rozpakowania podstawki? No nie było:) I raczej nie będzie.Pora więc na obrazki na to co znajdziemy w niewielkim (mniej więcej rozmiaru A5, czyli zeszytowy) pudełku.
1. Pudełko. Folia już zdjęta (strasznie odbijała światło), ale nie otwierane
2. Wnętrze pudełka. Na pierwszy rzut oka, nie różni się wiele od opakowania, ale tu widać folię. No i trochę napisy w innych miejscach.
4. A to się znajduje jak zdejmiemy pierwszą część Warhammerowego dobra (widać wypraski).
5. No i teraz najważniejsza część - cała 1 wypraska z Xeno i dwie podstawki
6. a to się znajduje na samym dnie - karty i tajemniczy list
No i to już koniec zawartości małego pudełka. Trzeba czekać na możliwość ogrania. A ona niestety nie pryjdzie za szybko :( Za dużo modeli do pomalowania mi zostało.
1. Pudełko. Folia już zdjęta (strasznie odbijała światło), ale nie otwierane
2. Wnętrze pudełka. Na pierwszy rzut oka, nie różni się wiele od opakowania, ale tu widać folię. No i trochę napisy w innych miejscach.
3. Książeczki, instrukcje, żetony - to znajduje się w na samej górze pudełka.
4. A to się znajduje jak zdejmiemy pierwszą część Warhammerowego dobra (widać wypraski).
5. No i teraz najważniejsza część - cała 1 wypraska z Xeno i dwie podstawki
6. a to się znajduje na samym dnie - karty i tajemniczy list
No i to już koniec zawartości małego pudełka. Trzeba czekać na możliwość ogrania. A ona niestety nie pryjdzie za szybko :( Za dużo modeli do pomalowania mi zostało.
środa, 27 czerwca 2018
Inkwizytor Eisenhorn
Ostatnio nic nie wrzucałem, ale nie mam za dużo wolnego czasu. Cały czas praca i niestety w najbliższej przyszłości się to nie zmieni. Ale znalazłem model, który jeszcze nie miał premiery - pora więc na niego. Pierwszy pomalowany model do WH40K. Jako, że gramy w Dark Heresy, a ja jestem MG, to musiał to być inkwizytor. I to sam Inwizytor Eisenhorn. Nie przeczytałem żadnej książki o nim, trochę czytałem w internetach. Mukszę posłuchać na kanale "Wojtek czyta WH40K" - mam kilka filmików do nadrobienia. Pora na obrazki. A obrazki wyszły prześwietlone, ale nie chce mi się robić nowych.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
sobota, 24 lutego 2018
Karl Franz on Deathclaw
No i ostatni (na razie) model do AoS. Sam Imperator się stawił, żeby poprowadzić oddziały do walki. Model duży. Nawet bardzo, bo nie mieścił mi się w moim profesjonalnym tekturowym namiocie bezcieniowym. No i przez to zdjęcia wyszły trochę ciemniejsze. Sam model przyjemny do malowania. I łatwy. Nie ma miejsc, gdzie nie można sięgnąć pędzlem. Ciało gryfa można było próbować pomalować ładniej (rozjaśnić od dołu, dać jakieś paski jak to zrobili w GW), ale prawdę mówiąc jak nałożyłem sam podstawowy kolor, to mi się podobało. A że lepsze jest wrogiem dobrego, to nic nie zmieniałem. Przy składaniu też nie było żadnych problemów. Wszystko do siebie bardzo ładnie pasuje. Trzeba tylko pamiętać, żeby dokleić lejce. U mnie model spędził na warsztacie łącznie kilka miesięcy. I prawdę mówiąc o nich zapomniałem. Ale na szczęście klej Micro Kristal Klear dał radę. W miarę szybko zaczyna wiązać (nie tak szybko jak cyjanoakryl, ale nie ma tragedii). Nie ma niebezpieczeństwa powstania oszronienia, co niestety superglue może spowodować. A ślady białych oparów na naszym niedawno pomalowanym modelu - sami wiecie. Bardzo fajny klej - można za jego pomocą robić też szyby i owiewki - przynajmniej tak się chwali producent. Ja jeszcze nie próbowałem. No ale starczy tekstu. Pora na obrazki.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
sobota, 17 lutego 2018
Collegiate Arcane Mystic Battle Wizards #4
Ostatni czarodziej. tym razem kolegium śmierci. Czyli wiatr Shyish. Została tylko jedna figurka i tymczasowo (pewnie na jakieś dwa lata:) projekt Age of Sigmar można zamknąć. O samych modelach pisałem już wcześniej - pora więc na obrazki.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
wtorek, 6 lutego 2018
Collegiate Arcane Mystic Battle Wizards #3
I kolejny czarodziej. Tym razem Kolegium Metalu. Tradycja ta, to sztuka transmutacja, logika, praktyczne wykorzystanie wiedzy. Uchodzą za najlepiej wykształcone osoby w Imperium. Posługują się wiatrem Chamon. Jaki jest złoty czarodziej - każdy widzi. Od poprzednich różnie się tylko innymi łapkami i głową. I cierpi na te same problemy, co bohaterowie poprzednich wpisów. Coby się za bardzo nie rozpisywać - pora na obrazki.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
wtorek, 30 stycznia 2018
Collegiate Arcane Mystic Battle Wizards #2
Kolejny mag - tym razem Płomienisty Czarodziej władający wiatrem Aqshy. Jak nam mówi podręcznik do WFRP najbardziej niszczycielski z wiatrów magii. Sam model bardzo podobny do poprzedniego ognistego maga (można zobaczyć tutaj). Figurka ma dokładnie te same problemy co poprzednia - popękany plastik. I nie jest zbyt szczęśliwie zaprojektowana - ciężko malować wewnętrzną część szat - trudno się tam dostać pędzlem. Ale sam model nie jest zły, zresztą sami zobaczcie.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
wtorek, 23 stycznia 2018
Collegiate Arcane Mystic Battle Wizards #1
Pierwszy czarodziej z pudełka wydanego z okazji General's Handbook 2017. Kupiony podczas premiery, czyli chyba był to sierpień. No i pora na premierę na blogu. Dawno mnie tu co prawda nie było, ale spowodowane jest to powrotem do starego dobrego Warhammera Fantasy ale w wersji RPG. I możliwość cotygodniowego mistrzowania znowu sprawia niesamowitą przyjemność. A niedługo zaczynamy przygodę z Warhammerem 40k w postaci Dark Heresy:) Ale wracając do figurek - to po prostu przepakowane Empire Battle Wizards. Razem z "popękanym" plastikiem. Nie wiem co to za tworzywa użyto podczas produkcji, ale widać w nim szczeliny. Krótko mówiąc - trzeba szpachlować. W nowszych modelach się to nie zdarza. Na początek zdjęcia czarodzieja, który mi się najmniej podoba. Później będzie lepiej:) No ale koniec marudzenia - pora na obrazki.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
sobota, 23 grudnia 2017
Bombka (świąteczna)
Jako że święta już za kilka (a dokładnie dwa) dni - pora na coś klimatycznego. będzie więc bombka. Ale nie taka do wykonania Exterminatus, tylko taka na choinkę. Z małym dodatkiem. Całkiem przyjemna rzecz od Ścibora:) I jako, że to ostatni wpis przed świętami, to wszystkim czytającym Wesołych Świąt. I Szczęśliwego Nowego Roku też. A co do planów na 2018 - to chciałbym chociaż wypełnić 50% założonych planów:) Czyli może Tyranidów pomalować. Bo AoS już prawie, prawie koniec.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
poniedziałek, 11 grudnia 2017
Balewind Vortex
Przez ponad miesiąc nie miałem pędzla w dłoni - jakoś mnie wena opuściła. Ale wczoraj się coś ruszyło. Ciekawe na jak długo i czy zdążę do końca roku z Age of Sigmar. A na razie zdjęcia Balewind Vortex. Widać, że jest to produkt Made in China. Plastik jest... inny. Wydaje się, że ma lżejszy ciężar właściwy. Ciężko to opisać ale po wzięciu do ręki modelu da się poczuć różnicę. Otrzymujemy produkt jest w woreczku strunowym a nie w wyprasce. I niestety w miejscach, gdzie były odcinane części z wypraski dostał mi się model z ubytkiem. Niezbyt dużym, ale widać, że w fabryce w Chinach nie przejmowali się tym za bardzo. Samo malowanie - takie samo jak na pudełku. Praktycznie same drybrushe + wash.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
wtorek, 17 października 2017
Celestial Hurricanum
Koniec projektu. Model Celestial Hurricanum gotowy - zostało jeszcze 5 figurek i całość do AoS będzie pomalowane. Być może nawet się uda to skończyć przed świętami. Ale pora wrócić do teraźniejszości - czyli wóz bojowy dla magów. Jaki jest - każdy widzi. Mnóstwo małych detali o które się obawiam, że przy mocniejszym naciśnięciu zaraz odpadną albo się złamią. Taka stylistyka GW, co się nasiliło przy ostatnich modelach (szczególnie bohaterów zarówno do AoS jak i WH40k). Całkowity czas operacyjny dla modelu wyniósł ponad miesiąc. I tym razem obyło się bez zmywania w Wamodzie. Więc nie straciłem czasu na poprawki. Malowanie tradycyjne - według Armybooka dla Imperium. Koniec gadania - pora na obrazki.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
sobota, 14 października 2017
wózek - Celestial Hurricanum
Pora na największą część modelu - czyli na wózek. Malowałem go chyba w 5 częściach - tu już na zdjęciach jest posklejany. Kilka miejsc jest pozbawionych farby - tam będą doklejane pozostałe składowe figurki. Przedostatni post z cyklu magicznego wózka. Za kilka dni wrzucę obrazki gotowego modelu .
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
środa, 11 października 2017
Czarodziej - Celestial Hurricanum
Teraz pora na kolejnego załoganta z wózka. Teraz głównodowodzący - czyli czarodziej. I bonusowo część magicznego ustrojstwa, które będzie na dachu. Niedługo reszta "dinksów", która będzie ubogacała wózek.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu
piątek, 6 października 2017
Akolita - Celestial Hurricanum
Pora na pierwszego załoganta z Celestial Hurricanum. I jego prywatny-publiczny teleskop. Albo lunetę. Nie znam się na tym i nie mam zamiaru szukać różnic. Niedługo będą następne części składowe planetarnego wózka zagłady. Nie wiem jeszcze co, ale coś się pojawi :)
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
środa, 4 października 2017
Koniki
Pora na pierwszy raport z postępu prac nad Celestial Hurricanum. Zaczynamy od napędu - czyli jak tytuł wskazuje - koniki. Sztuk 2. Malowanie - tak jak GW przykazało. Modele bardzo podobne do wierzchowców Empire Knights (a właśnie zauważyłem, że nie ma ich dostępnych w sklepie GW - a wydaje mi się, że jakiś czas temu byli dostępni). Czyżby w końcu coś nowego dla Free Peoples szykowało nam GW?
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
sobota, 19 sierpnia 2017
Bat swarm
Miał być koniec umarlaków, ale znalazłem jeszcze jeden model w szufladzie. No i szybkie malowanie - zajęło mi chyba dwa wieczory (co jak na mnie to bardzo szybko). Same gacki to model strasznie dwuwymiarowy. I niestety brzydki kupiony kilka lat temu na Allegro ze sklepu Battle Models a producentem tego jest Mirliton. Dodałem więc do nich jeden nagrobek z Coven Throne (ten, nad którym stado lataczy się znajduje - całe szczęście świece są zgaszone i nie spalą sobie sierści - BHP przede wszystkim) i dwa z zombie regiment (a właściwie półtora, jeden został potraktowany cążkami). Prezentuje się teraz trochę lepiej. A na pewno lepiej niż to, co nam oferuje GW do Age of Sigmar - o tutaj. Najładniejsze nietoperki ma chyba w swojej ofercie Reaper (tutaj - mam zresztą taki model - klik i tutaj - ale te pierwsze zdecydowanie ładniejsze) i GW - ale z linii do Hobbita - tutaj. Jeszcze całkiem fajne są, a właściwie były od Masquerade Miniatures (tutaj link do bloga ze zdjęciem figurek - niestety nie znalazłem ich nigdzie w sprzedaży - firma z tego ci się orientuje już nie istnieje). Na sam koniec model od (chyba) Black Tree Designs - tutaj. Ale to w ramach ciekawostki - są jeszcze bardziej paskudne od tych z GW. To wszystkie model tych latających ssaków na jakie natrafiłem. Więc jeśli ktoś by kiedyś szukał nietoperzy mam nadzieję, że mój research się przyda.
A dobrą bazą dl alternatywnych modeli jest forum do 9th Age - link tutaj - są tam posty z alternatywnymi modelami do poszczególnych armii.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu
A dobrą bazą dl alternatywnych modeli jest forum do 9th Age - link tutaj - są tam posty z alternatywnymi modelami do poszczególnych armii.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu
piątek, 11 sierpnia 2017
Lich with Staff
Ostatni model do nieumarłych. I w najbliższym czasie się to raczej nie zmieni. Zostały mi co prawda Grave guardy (całe 3 sztuki) - ale poczekają na swoją kolej, aż oddział się powiększy. Kończymy więc ostatnim modelem od Otherworld Miniatures. Tym razem Licz. Leżał kilka lat w szufladzie, ale się w końcu doczekał potraktowania farbami. Model metalowy, trochę niższy od figurek GW. Nie ma też tylu detali. Chociaż może to być zaletą, bo maluje się bo bardzo szybko. W następnym wpisie będzie następny model z armii Imper... znaczy Free Peoples. Chociaż właściwie jest to Collegiate Arcane. Koniec na dzisiaj, pora na obrazki.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
czwartek, 3 sierpnia 2017
Wraith
Pora wrócić do malowania po urlopie. Na początek widmo od Otherworld Miniatures. Kupiony ładnych kilka lat temu na allegro w sklepie Battle models (link tutaj) w końcu się doczekał na swoją porcję farby. W przyszłym tygodniu powinny się pojawiać następny (nie)umarły.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
piątek, 7 lipca 2017
Vampire Lord on Zombie Dragon
Udało się. Model gotowy. Ponad miesiąc się z nim męczyłem. Myślałem, że pójdzie to szybciej, ale jak zawsze ETA zostało przekroczone. A było z nim trochę roboty. Model jest duży. Nawet bardzo. I nie zmieścił mi się w kadrze. Więc niestety na zdjęciach figurka nie znalazła się cała. No i na zdjęciach zauważyłem że muszę pomalować jeszcze raz rant podstawki.
czwartek, 8 czerwca 2017
Wight King
Ostatni z bohaterów frakcji Death, których pomalowałem ostatnio. I mój ulubiony. Podoba mi się wzór tej figurki. Co prawda trzeba było pozaklejać kilka szczelin za pomocą Green Stuffu, ale nie było to większym problemem. Za to większym problemem było pomalowanie. trzeba go było podzielić na kilka części, tak żeby dotrzeć pędzlem we wszystkie zakamarki. Jeśli by był sklejony, to niestety byłoby to niemożliwe. Ale wynik końcowy bardzo mi się podoba:)
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























