Przez ponad miesiąc nie miałem pędzla w dłoni - jakoś mnie wena opuściła. Ale wczoraj się coś ruszyło. Ciekawe na jak długo i czy zdążę do końca roku z Age of Sigmar. A na razie zdjęcia Balewind Vortex. Widać, że jest to produkt Made in China. Plastik jest... inny. Wydaje się, że ma lżejszy ciężar właściwy. Ciężko to opisać ale po wzięciu do ręki modelu da się poczuć różnicę. Otrzymujemy produkt jest w woreczku strunowym a nie w wyprasce. I niestety w miejscach, gdzie były odcinane części z wypraski dostał mi się model z ubytkiem. Niezbyt dużym, ale widać, że w fabryce w Chinach nie przejmowali się tym za bardzo. Samo malowanie - takie samo jak na pudełku. Praktycznie same drybrushe + wash.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
poniedziałek, 11 grudnia 2017
niedziela, 5 listopada 2017
Czołg
Czołg skończony - zostało tylko dorobić jakąś podstawkę. Jak na pierwszy raz zabawy w zimę wydaje mi się, że jest całkiem nieźle. Co prawda kilka sopli jest nierównych i krzywo przyklejonych, ale ogólnie jestem zadowolony.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
wtorek, 17 października 2017
Celestial Hurricanum
Koniec projektu. Model Celestial Hurricanum gotowy - zostało jeszcze 5 figurek i całość do AoS będzie pomalowane. Być może nawet się uda to skończyć przed świętami. Ale pora wrócić do teraźniejszości - czyli wóz bojowy dla magów. Jaki jest - każdy widzi. Mnóstwo małych detali o które się obawiam, że przy mocniejszym naciśnięciu zaraz odpadną albo się złamią. Taka stylistyka GW, co się nasiliło przy ostatnich modelach (szczególnie bohaterów zarówno do AoS jak i WH40k). Całkowity czas operacyjny dla modelu wyniósł ponad miesiąc. I tym razem obyło się bez zmywania w Wamodzie. Więc nie straciłem czasu na poprawki. Malowanie tradycyjne - według Armybooka dla Imperium. Koniec gadania - pora na obrazki.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
sobota, 14 października 2017
wózek - Celestial Hurricanum
Pora na największą część modelu - czyli na wózek. Malowałem go chyba w 5 częściach - tu już na zdjęciach jest posklejany. Kilka miejsc jest pozbawionych farby - tam będą doklejane pozostałe składowe figurki. Przedostatni post z cyklu magicznego wózka. Za kilka dni wrzucę obrazki gotowego modelu .
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
środa, 11 października 2017
Czarodziej - Celestial Hurricanum
Teraz pora na kolejnego załoganta z wózka. Teraz głównodowodzący - czyli czarodziej. I bonusowo część magicznego ustrojstwa, które będzie na dachu. Niedługo reszta "dinksów", która będzie ubogacała wózek.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu
piątek, 6 października 2017
Akolita - Celestial Hurricanum
Pora na pierwszego załoganta z Celestial Hurricanum. I jego prywatny-publiczny teleskop. Albo lunetę. Nie znam się na tym i nie mam zamiaru szukać różnic. Niedługo będą następne części składowe planetarnego wózka zagłady. Nie wiem jeszcze co, ale coś się pojawi :)
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
środa, 4 października 2017
Koniki
Pora na pierwszy raport z postępu prac nad Celestial Hurricanum. Zaczynamy od napędu - czyli jak tytuł wskazuje - koniki. Sztuk 2. Malowanie - tak jak GW przykazało. Modele bardzo podobne do wierzchowców Empire Knights (a właśnie zauważyłem, że nie ma ich dostępnych w sklepie GW - a wydaje mi się, że jakiś czas temu byli dostępni). Czyżby w końcu coś nowego dla Free Peoples szykowało nam GW?
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Więcej zdjęć w rozwinięciu wpisu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






