wtorek, 23 września 2014

Space Hulk

Tak jest - zostałem całkowicie zindoktrynowany przez GW. Jak tylko dowiedziałem się, że będzie dodruk SH, skarbonka została rozbita. I w ten sposób zakup aerografu został przesunięty na czas nieokreślony. Paczka przyszła wczoraj, ale żeby tradycji stało się zadość jest opóźnienie we wpisie. Koniec gadania - zdjęcia (niestety niezbyt wysoka jakość, kiedyś muszę kupić lepszy aparat)

Na pierwszy ogień pudełeczko (waży ładne kilka kilogramów)

DSC05482



 

A w środku dostajemy

3 wypraski z genokradami (niestety dwie się powtarzają - te z pierwszego zdjęcia)
DSC05484

DSC05483

1 i 1/4 wypraski z Blood Angels

DSC05485

 

Żetony i kafelki (właściwie to kafle) z grubej tektury DSC05489 DSC05490Kości i klepsydręDSC05491

 

Instrukcję i spis misji
DSC05492

 

Dodatkowo kilka woreczków strunowych (bez zdjęcia)

 

Jakość wykonania figurek, jak i całej gry - mówię tu o stronie technicznej, gry jeszcze nie testowałem - na standardowym poziomie GW - czyli bardzo wysoko. Robią chyba najlepsze plastikowe figurki. Nie mówię o Fejlkaście, któremu dałem szansę dwa razy. I nigdy więcej. Pieniądze wyrzucone w błoto. Ale koniec offtopu. czas na podsumowaie

Pierwsze wrażenie - bardzo pozytywne. Technicznie 8,5/10 - jakby nie powtarzały się wypraski z Tyranidami  byłoby wyżej. Oczywiście zdjęcia pomalowanych figurek pojawią się na blogu. Ale na razie trzeba dokończyć  Reiksguards. To tyle odmeldowuję się.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz